Matura nie jest egzaminem, do którego trzeba zacząć przygotowywać się dopiero kilka tygodni przed terminem. Najlepsze efekty daje spokojna, regularna praca rozłożona na kilka miesięcy. Nie oznacza to jednak, że maturzysta powinien od września spędzać całe popołudnia nad książkami. Znacznie ważniejsze jest dobre zaplanowanie nauki, rozpoznanie własnych słabych stron, regularne rozwiązywanie zadań oraz stopniowe przechodzenie od powtórek materiału do pełnych arkuszy egzaminacyjnych.
W przypadku matury 2027 egzaminy pisemne rozpoczną się 4 maja. Pierwszego dnia maturzyści napiszą język polski na poziomie podstawowym, 5 maja matematykę, a 6 maja języki obce na poziomie podstawowym. Oznacza to, że uczeń rozpoczynający przygotowania wraz z początkiem roku szkolnego ma około ośmiu miesięcy na uporządkowanie materiału i wypracowanie odpowiedniej strategii.
Zacznij od sprawdzenia, co naprawdę potrafisz
Jednym z najczęstszych błędów maturzystów jest rozpoczynanie nauki od pierwszego rozdziału podręcznika i powtarzanie wszystkiego po kolei. Taki sposób może zajmować bardzo dużo czasu, a jednocześnie nie zawsze odpowiada rzeczywistym potrzebom ucznia.
Znacznie lepszym rozwiązaniem jest rozpoczęcie przygotowań od diagnozy. Warto znaleźć aktualny arkusz CKE z danego przedmiotu i spróbować rozwiązać go samodzielnie, najlepiej bez wcześniejszego powtarzania materiału.
Nie chodzi o to, aby od razu osiągnąć wysoki wynik. Pierwszy arkusz powinien odpowiedzieć na kilka prostych pytań: które zadania są łatwe, z jakich działów pojawiają się największe problemy, gdzie brakuje wiedzy, a gdzie problemem jest sposób rozwiązywania zadań lub brak czasu.
Dopiero po takiej diagnozie warto stworzyć plan przygotowań.
Jeżeli uczeń uzyskuje bardzo dobry wynik z jednego działu, nie ma potrzeby poświęcać mu tyle samo czasu co zagadnieniom, z których regularnie traci punkty.
Nie ucz się wszystkiego po równo
Przygotowania do matury powinny uwzględniać dwa różne cele. Pierwszym jest samo zdanie egzaminu, drugim – zdobycie wyniku potrzebnego w rekrutacji na studia.
Aby zdać maturę 2027, trzeba uzyskać co najmniej 30 procent punktów z obowiązkowych egzaminów ustnych i pisemnych. Jednocześnie zdający musi przystąpić do co najmniej jednego przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym lub – w przypadku języka obcego – rozszerzonym albo dwujęzycznym.
W 2027 roku nie obowiązuje jeszcze minimalny próg 30 procent z przedmiotu rozszerzonego.
To ważne przy planowaniu nauki. Jeżeli uczeń chce dostać się na kierunek, na którym szczególnie liczy się np. biologia, chemia, matematyka, fizyka albo geografia, właśnie te przedmioty powinny otrzymać odpowiednio wysoki priorytet.
Nie zawsze opłaca się poświęcać wiele tygodni na podnoszenie wyniku z przedmiotu obowiązkowego z 75 do 85 procent, jeśli w tym samym czasie można znacząco poprawić wynik z rozszerzenia decydującego o przyjęciu na studia.
Zbuduj prosty plan nauki
Plan przygotowań do matury nie musi mieć kilkunastu stron ani być rozpisany co do minuty. Powinien przede wszystkim być możliwy do wykonania.
Najlepiej podzielić materiał na tygodnie, a nie planować kilka miesięcy dzień po dniu. Dzięki temu łatwiej reagować na sprawdziany, chorobę, dodatkowe zajęcia czy inne obowiązki.
Można przyjąć prostą zasadę: każdy tydzień powinien zawierać naukę nowych lub słabszych zagadnień, powtórkę wcześniej przerobionego materiału oraz zadania maturalne.
Przykładowo zamiast wpisywać „uczyć się matematyki”, znacznie lepiej zaplanować:
- równania i nierówności,
- 20 zadań z funkcji,
- powtórkę geometrii analitycznej,
- jeden fragment arkusza maturalnego.
Im bardziej konkretne zadanie, tym łatwiej sprawdzić, czy rzeczywiście zostało wykonane.
Ucz się aktywnie, a nie tylko czytaj
Wielokrotne czytanie tych samych notatek może dawać złudne poczucie, że materiał jest już dobrze opanowany. Problem pojawia się w momencie, gdy trzeba samodzielnie odpowiedzieć na pytanie lub rozwiązać zadanie.
Dlatego przygotowanie do matury powinno opierać się przede wszystkim na aktywnym przypominaniu sobie informacji.
Po przeczytaniu tematu można zamknąć książkę i spróbować odpowiedzieć własnymi słowami na najważniejsze pytania. W matematyce, fizyce czy chemii trzeba przede wszystkim rozwiązywać zadania. Przy przedmiotach pamięciowych dobrym rozwiązaniem są pytania, krótkie testy, fiszki lub odtwarzanie zagadnienia bez zaglądania do notatek.
Dobry schemat nauki wygląda następująco:
poznanie materiału → samodzielne zadania → sprawdzenie → analiza błędów → powrót do zagadnienia po kilku dniach.
Takie podejście jest znacznie skuteczniejsze niż bierne czytanie podręcznika przez kilka godzin.
Wracaj do materiału
Jeżeli uczeń nauczy się danego działu we wrześniu i nie wróci do niego aż do kwietnia, bardzo prawdopodobne jest, że znaczną część informacji zapomni.
Dlatego materiał powinien pojawiać się w planie wielokrotnie.
Po przerobieniu zagadnienia warto zrobić krótką powtórkę po kilku dniach, później po tygodniu lub dwóch, a następnie sprawdzić wiedzę przy okazji arkuszy mieszanych.
Nie trzeba powtarzać wszystkiego od początku. Czasami wystarczy kilka pytań lub kilka zadań, żeby ponownie uruchomić wiedzę.
Regularne powtórki rozłożone w czasie są znacznie skuteczniejsze niż intensywne nadrabianie całego materiału kilka dni przed maturą.
Prowadź zeszyt błędów
Jednym z najprostszych, a jednocześnie najbardziej użytecznych narzędzi podczas przygotowań może być zwykły zeszyt błędów.
Po każdym arkuszu warto zapisać zadania, z którymi pojawił się problem. Obok można zanotować:
- na czym polegał błąd,
- jaka była prawidłowa odpowiedź,
- jak należało rozwiązać zadanie,
- dlaczego odpowiedź była błędna.
Po kilku tygodniach bardzo często zaczynają pojawiać się powtarzające schematy.
Uczeń może zauważyć, że w matematyce regularnie zapomina o dziedzinie funkcji, w języku polskim ma problem z odpowiednim uzasadnianiem argumentów, a w języku angielskim stale popełnia ten sam błąd gramatyczny.
Takie informacje pozwalają skierować naukę dokładnie tam, gdzie przyniesie ona największą poprawę wyniku.
Jak przygotować się do matury z języka polskiego?
Przygotowania do języka polskiego warto podzielić na kilka części: znajomość lektur, analizę tekstów, wypracowanie oraz egzamin ustny.
W przypadku lektur nie warto ograniczać się wyłącznie do zapamiętywania streszczeń. Znacznie praktyczniej przygotować sobie dla każdego utworu krótką kartę zawierającą najważniejszych bohaterów, kluczowe wydarzenia, problemy, motywy, konteksty oraz konkretne sceny, do których można się odwołać podczas pisania.
Dzięki temu lektura przestaje być tylko historią do zapamiętania, a staje się zestawem przykładów, które można wykorzystać w różnych tematach.
Bardzo ważne jest również regularne pisanie wypracowań. Samo czytanie przykładowych rozprawek nie zastąpi samodzielnego tworzenia tekstu. Na początku można pisać pojedyncze wstępy, argumenty czy zakończenia, a później przejść do pełnych prac wykonywanych w określonym czasie.
Nie należy także odkładać matury ustnej na ostatnie tygodnie. CKE publikuje jawne zadania na część ustną egzaminu z języka polskiego, dlatego można systematycznie przygotowywać kolejne zagadnienia przez cały rok.
Dobrą metodą jest opracowanie kilku tematów tygodniowo, a następnie próba samodzielnego wypowiedzenia się na ich temat bez czytania gotowej odpowiedzi.
Jak przygotować się do matury z matematyki?
W matematyce podstawową zasadą jest rozwiązywanie zadań.
Można przeczytać kilkadziesiąt razy, jak oblicza się prawdopodobieństwo albo wyznacza równanie prostej, ale dopiero samodzielne wykonanie kilku lub kilkunastu przykładów pokazuje, czy dana umiejętność rzeczywiście została opanowana.
Przygotowania warto prowadzić etapami.
Najpierw należy ćwiczyć zadania z jednego konkretnego działu. Później warto mieszać zagadnienia, ponieważ podczas właściwej matury uczeń sam musi rozpoznać, jakiej metody należy użyć.
Następnie można przejść do fragmentów arkusza, a w ostatnich miesiącach przed egzaminem regularnie rozwiązywać całe arkusze.
Warto również od początku korzystać z takich pomocy, jakie będą dostępne podczas egzaminu, w tym z tablic wzorów. Dzięki temu maturzysta nauczy się szybko znajdować potrzebne informacje, zamiast dopiero podczas matury odkrywać zawartość tablic.
Jak przygotować się do języka obcego?
W przypadku języka obcego największym sprzymierzeńcem jest regularność.
Lepsze efekty daje kilkadziesiąt minut pracy kilka razy w tygodniu niż jedna długa sesja raz na siedem dni.
Przygotowania warto podzielić na kilka obszarów: rozumienie ze słuchu, czytanie, znajomość środków językowych, pisanie oraz mówienie.
Dobrym zwyczajem jest prowadzenie własnej listy słów, zwrotów i konstrukcji gramatycznych, z którymi pojawiają się problemy.
Podczas ćwiczenia wypowiedzi pisemnej należy natomiast korzystać z kryteriów CKE. Po napisaniu tekstu warto sprawdzić nie tylko błędy językowe, ale również to, czy wszystkie elementy polecenia zostały rozwinięte i czy wypowiedź spełnia wymagania danego zadania.
Arkusze maturalne powinny pojawiać się regularnie
Arkusze CKE są jednym z najważniejszych materiałów do przygotowań, ponieważ pozwalają poznać sposób formułowania poleceń, typowe rodzaje zadań oraz zasady oceniania.
Na początku roku nie trzeba rozwiązywać pełnego arkusza co tydzień. Można wykorzystywać pojedyncze zadania dotyczące aktualnie przerabianych zagadnień.
Z czasem należy jednak przechodzić do pełnych zestawów.
Szczególnie ważna jest analiza po zakończeniu arkusza.
Sam wynik „63 procent” niewiele mówi. Znacznie ważniejsze jest sprawdzenie, gdzie uciekły punkty. Czy zabrakło wiedzy? Czy zadanie zostało źle przeczytane? Czy zabrakło czasu? Czy pojawił się prosty błąd rachunkowy?
Dopiero wtedy arkusz naprawdę staje się narzędziem do nauki.
Zacznij ćwiczyć pracę pod presją czasu
Nawet dobrze przygotowany uczeń może mieć problem, jeśli nie potrafi rozsądnie gospodarować czasem podczas egzaminu.
Dlatego ostatnie miesiące przygotowań powinny obejmować rozwiązywanie pełnych arkuszy w warunkach możliwie podobnych do egzaminacyjnych.
Matura podstawowa z języka polskiego trwa 240 minut, z matematyki 180 minut, a z języka obcego na poziomie podstawowym 120 minut.
W domu również warto od czasu do czasu ustawić zegar i spróbować zmieścić się w obowiązującym limicie.
Dzięki temu łatwiej wypracować własną strategię. Niektórzy wolą najpierw rozwiązać wszystkie łatwe zadania, inni pracują kolejno od początku arkusza. Ważne, żeby sprawdzić to przed właściwą maturą, a nie dopiero na sali egzaminacyjnej.
Jak rozłożyć przygotowania od września do maja?
Jeżeli przygotowania rozpoczynają się wraz z początkiem roku szkolnego, można podzielić je na cztery główne etapy.
Wrzesień–grudzień: uzupełnianie podstaw
To czas na diagnozę, uporządkowanie materiału i pracę nad największymi brakami.
Nie trzeba jeszcze wykonywać bardzo wielu pełnych arkuszy. Ważniejsze jest zrozumienie zagadnień, ćwiczenie konkretnych typów zadań i regularne powtórki.
Styczeń–luty: coraz więcej zadań maturalnych
W tym okresie warto stopniowo zwiększać liczbę zadań mieszanych oraz fragmentów arkuszy.
Można także rozpocząć regularne próbne egzaminy i porównywać wyniki.
Marzec–kwiecień: pełne arkusze
Na tym etapie przygotowania powinny być już mocno skoncentrowane na egzaminie.
Warto rozwiązywać całe arkusze na czas, dokładnie analizować błędy i wracać do działów, które nadal sprawiają trudność.
To również dobry moment na intensywniejsze przygotowanie do części ustnej.
Ostatnie tygodnie przed maturą: utrwalanie
Na kilka tygodni przed egzaminem nie warto rozpoczynać ogromnych nowych partii materiału.
Znacznie lepiej powtarzać najważniejsze zagadnienia, przeglądać zeszyt błędów, rozwiązywać zadania i utrwalać wiedzę.
Celem ostatnich dni powinno być uporządkowanie tego, co już zostało zrobione.
Nie próbuj uczyć się przez całą dobę
W okresie przygotowań łatwo dojść do wniosku, że każda wolna godzina powinna zostać przeznaczona na naukę. W praktyce przemęczenie bardzo szybko obniża koncentrację i skuteczność pracy.
Nauka przez cztery godziny bez przerwy nie musi być lepsza niż dwie dobrze wykorzystane sesje po 60–90 minut.
W planie powinny znaleźć się także odpoczynek, ruch oraz sen.
Dla nastolatków zalecane jest regularnie około 8–10 godzin snu na dobę. Zarwanie nocy przed egzaminem jest więc zdecydowanie gorszą strategią niż zakończenie nauki wcześniej i przyjście na maturę wypoczętym.
Przygotuj się również organizacyjnie
Matura to nie tylko wiedza. Warto wcześniej sprawdzić również wszystkie kwestie formalne.
Deklarację maturalną na egzamin w 2027 roku należy zasadniczo złożyć do 7 lutego 2027 r. Ponieważ tego dnia przypada niedziela, możliwe jest złożenie jej również 8 lutego.
Trzeba dokładnie sprawdzić wybrane przedmioty i poziomy, ponieważ po upływie terminu możliwości zmian są bardzo ograniczone.
Warto również wcześniej zapoznać się z zasadami dotyczącymi przyborów dozwolonych na egzaminie. Zdający powinien mieć długopis lub pióro z czarnym tuszem. Na matematyce można korzystać między innymi z linijki, cyrkla, prostego kalkulatora oraz tablic wzorów udostępnianych przez szkołę.
Dobrym pomysłem jest rozwiązywanie próbnych arkuszy przy użyciu dokładnie tych samych narzędzi.
Co zrobić dzień przed maturą?
Dzień przed egzaminem nie jest dobrym momentem na próbę nauczenia się całego działu.
Znacznie lepiej zrobić krótką powtórkę najważniejszych informacji, przejrzeć własne notatki i wcześniej przygotować wszystko, co będzie potrzebne rano.
Warto sprawdzić godzinę rozpoczęcia egzaminu, trasę do szkoły, dokument tożsamości oraz potrzebne przybory.
Wieczorem najlepiej zakończyć naukę o rozsądnej porze i zadbać o sen.
Najważniejsza zasada: przygotowuj się do egzaminu, a nie tylko do przedmiotu
Uczeń może bardzo dobrze znać literaturę, matematykę czy biologię, a mimo to stracić punkty przez brak znajomości sposobu formułowania odpowiedzi, niewłaściwe gospodarowanie czasem albo niedokładne czytanie poleceń.
Dlatego im bliżej matury, tym bardziej przygotowania powinny przypominać rzeczywisty egzamin.
Wiedza pozostaje podstawą, ale trzeba nauczyć się również wykorzystywać ją w formie wymaganej przez CKE.
Najskuteczniejszy model przygotowań można więc sprowadzić do kilku kroków:
sprawdź poziom → zaplanuj naukę → ćwicz → analizuj błędy → powtarzaj → rozwiązuj pełne arkusze → poprawiaj najsłabsze elementy.
Matura przygotowywana przez wiele miesięcy przestaje być jednym wielkim egzaminem, do którego trzeba nauczyć się wszystkiego naraz. Staje się serią mniejszych zadań wykonywanych tydzień po tygodniu. I właśnie takie podejście daje maturzyście największą kontrolę nad przygotowaniami.



