Współczesny przemysł spożywczy stoi przed ogromnym wyzwaniem: jak zwiększyć wydajność produkcji, zachowując jednocześnie absolutną sterylność procesu. W branży mięsnej, piekarniczej czy przetwórstwa owocowo-warzywnego, jeden błąd w utrzymaniu czystości może skutkować skażeniem partii towaru, gigantycznymi stratami finansowymi i kryzysem wizerunkowym. W tym kontekście systemy transportu wewnętrznego przestają być tylko narzędziem logistycznym, a stają się elementem strategii bezpieczeństwa żywności. Rozwiązaniem, które zrewolucjonizowało podejście do higieny w fabrykach, są taśmy modułowe do żywności.
Konstrukcja, która wspiera czystość
Tradycyjne taśmy transportowe, wykonane z litego materiału (np. tkaninowo-gumowe), mają tendencję do rozwarstwiania się na krawędziach. Postrzępione brzegi stają się idealnym siedliskiem dla bakterii i pleśni, a wnikająca w strukturę taśmy wilgoć jest niemal niemożliwa do usunięcia.
Taśmy modułowe eliminują ten problem u źródła dzięki swojej budowie. Składają się one z litych, plastikowych “cegiełek” (modułów) połączonych prętami, co tworzy jednolitą, ale elastyczną powierzchnię. Kluczową zaletą jest tu możliwość zastosowania struktury ażurowej. Otwarta powierzchnia taśmy (tzw. flush grid) może wynosić od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent. Co to oznacza w praktyce? Wszelkie resztki produkcyjne, woda czy płyny ustrojowe (w przypadku branży mięsnej) swobodnie przelatują przez taśmę, zamiast zalegać na jej powierzchni. Taka konstrukcja drastycznie ogranicza ryzyko namnażania się drobnoustrojów w zakamarkach przenośnika.
Taśmy modułowe do żywności a systemy HACCP
Wdrożenie i utrzymanie systemów HACCP w transporcie wewnątrzzakładowym wymaga identyfikacji i kontroli zagrożeń. Przenośniki są jednym z krytycznych punktów kontroli (CCP). Wybór taśm modułowych znacznie ułatwia audytowanie tych punktów.
Tworzywa sztuczne wykorzystywane do produkcji modułów – najczęściej polipropylen (PP), polietylen (PE) lub acetal (POM) – to materiały obojętne fizjologicznie. Renomowani producenci oferują taśmy posiadające certyfikat FDA (amerykańskiej Agencji Żywności i Leków) oraz atesty UE, które dopuszczają materiał do bezpośredniego kontaktu z żywnością nieopakowaną. Gładka powierzchnia modułów, pozbawiona porów, sprawia, że brud nie przywiera trwale do taśmy, co jest kluczowe dla spełnienia rygorystycznych norm sanitarnych.
Łatwe czyszczenie taśm – oszczędność wody i chemii
Z punktu widzenia działów utrzymania ruchu i ekip sprzątających, największą zaletą tego rozwiązania jest łatwe czyszczenie taśm. Proces ten w przypadku taśm modułowych jest znacznie szybszy i tańszy niż przy taśmach tradycyjnych.
Dzięki odporności materiałów na hydrolizę i środki chemiczne, taśmy te można myć:
- Pod wysokim ciśnieniem – bez ryzyka uszkodzenia powierzchni.
- Gorącą wodą – co skutecznie rozpuszcza tłuszcze zwierzęce i roślinne.
- Agresywną pianą aktywną – która penetruje łączenia modułów (zawiasy), a dzięki konstrukcji taśmy jest łatwa do wypłukania.
Wiele zakładów stosuje systemy CIP (Clean In Place), gdzie dysze myjące są zamontowane bezpośrednio przy przenośniku. Ażurowa konstrukcja taśmy pozwala na mycie jej “na przelot”, co oznacza, że woda dociera również do elementów konstrukcyjnych przenośnika pod taśmą, zapewniając kompleksową higienę. Skraca to czas przestojów technologicznych potrzebnych na sanityzację linii, co bezpośrednio przekłada się na wydajność zakładu.
Odporność na tłuszcze i skrajne temperatury
Specyfika branży spożywczej to często praca w trudnych warunkach. W przetwórstwie mięsnym i rybnym taśmy są nieustannie narażone na kontakt z tłuszczami i krwią. Tradycyjne gumy pod wpływem tłuszczów mogą puchnąć i tracić swoje właściwości. Taśmy modułowe wykonane z odpowiednio dobranych polimerów (np. acetalu czy polipropylenu) są całkowicie odporne na działanie tłuszczów, olejów i detergentów.
Dodatkowo, taśmy te doskonale radzą sobie w skrajnych temperaturach. Polietylenowe taśmy modułowe świetnie sprawdzają się w tunelach chłodniczych i mroźniach (do -70°C), gdzie nie kruszeją i nie sztywnieją. Z kolei w piekarniach, przy transporcie gorącego pieczywa prosto z pieca, stosuje się moduły odporne na wysokie temperatury, które dodatkowo zapewniają cyrkulację powietrza od spodu produktu, zapobiegając jego zaparowaniu.
Inwestycja w taśmy modułowe do żywności to decyzja, która zwraca się wielopłaszczyznowo. Zapewnia zgodność z wymogami sanitarnymi (w tym certyfikat FDA), ułatwia wdrażanie systemów HACCP w transporcie i drastycznie redukuje koszty związane z myciem i konserwacją linii. W branży, gdzie zaufanie konsumenta buduje się latami, a stracić można je w jeden dzień, higieniczne bezpieczeństwo procesu produkcyjnego, jakie gwarantują rozwiązania modułowe, jest bezcenne.
